ALIMENTY OD BYŁEGO MAŁŻONKA

Byli małżonkowie mogą po rozwodzie żądać od siebie pomocy finansowej. Obowiązek dostarczenia środków utrzymania drugiemu małżonkowi po rozwodzie wyprzedza nawet obowiązek alimentacyjny krewnych tego małżonka. O prawie do ewentualnych świadczeń po rozstaniu, zakresu i okresu jego trwania znaczenie ma rozkład winy za rozpad małżeństwa. Alimentów nie może domagać się jedynie małżonek wyłącznie winny rozkładu pożycia małżeńskiego.

Przesłanki

W sytuacji, gdy wyrok rozwodowy zapadł bez orzekania o winie albo sąd ustalił winę obojga małżonków małżonek może żądać od drugiej strony dostarczenia środków utrzymania w zakresie odpowiadającym jego usprawiedliwionym potrzebom oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym tego, który ma alimenty płacić. Sąd przyzna alimenty, jeżeli żądający ich małżonek znajduje się w niedostatku.

Ograniczenie terminem

Jeżeli sąd rozwiązał małżeństwo bez orzekania o winie, obowiązek dostarczenia środków utrzymania byłemu małżonkowi wygasa automatycznie z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu. Wyjątkowo, sąd na żądanie uprawionego do alimentów może przedłużyć ten termin.

Alimenty od wyłącznie winnego

Jeżeli rozwód orzeczony z wyłącznej winy jednego z małżonków pociągnął za sobą istotne pogorszenie sytuacji małżonka niewinnego, może on żądać alimentów w wysokości, która zrekompensuje mu spadek poziomu życia po rozwodzie. Aby otrzymać alimenty, niewinny małżonek nie musi znajdować się w niedostatku. W powyższej sytuacji nie obowiązuje czasowe ograniczenie trwania obowiązku alimentacyjnego. Jednakże w razie zmiany sytuacji finansowej jednego albo obojga byłych małżonków sąd może obniżyć alimenty albo zwolnić z obowiązku ich płacenia.

Żądanie przyznania alimentów

Środków utrzymania małżonek może domagać się już w pozwie rozwodowym, bądź w toku sprawy rozwodowej – ustnie na rozprawie albo na piśmie. Żądanie przyznania alimentów można zgłosić także po zapadnięciu wyroku orzekającego rozwód, zwłaszcza gdy uzasadnia to zmiana sytuacji życiowej jednego lub obojga byłych małżonków.

Komentarze

Małgorzata 22 październik, 2017 19:10

Jestem po rozwodzie 8 lat z wyłącznej winy męża (kochanka i nieślubne dzieci). jeszcze w trakcie małżeństwa kupiliśmy mieszkanie zaciągając kredyt hipoteczny. Niestety wraz z rozwodem były mąż przestał dokładać się do spłaty kredytu i przez 6 lat spłacałam go sama. Nie ukrywam że finansowo było ciężko mi i córce (ale jakoś ciągnęłam- spłaciłam 40 tyś sama tyle zostało po rozwodzie). W momencie spłacenia kredytu były przypomniał sobie o mieszkaniu i podał o podział (mimo iż wcześniej obiecał swoją część córce). Po podziale musiałam zaciągnąć kredyt hipoteczny w wysokości 110 tyś. aby go spłacić. Niestety może moje zarobki nie są najniższe (2400 netto), ale biorąc pod uwagę kredyt opłaty za mieszkanie, media i utrzymanie uczącej się córki, do tego córka ma chore kolana i dochodzi rehabilitacja, pieniędzy na życie i środki codziennego użytku nie zostaje dużo (ok 800 zł na miesiąc). Już nawet rowerem jeżdżę do pracy aby nie wydawać pieniędzy na bilety.
Zaś mąż no cóż niestety nie wiem jakie są jego dochody ale od 1999 roku ma działalność gospodarczą - jest stolarzem i to dobrym i z tego co słyszę nie narzeka na brak pracy i klientów. Ma warsztat z odpowiednim sprzętem, 2 samochody. Czyli nie ma raczej biedy. Z partnerką dla której nas zostawił już nie jest , ale ma z nią 2 córki. Czy w takiej sytuacji mam szansę na jakiekolwiek alimenty na siebie od niego.

Odpowiedź:
Z opisanej sytuacji wynika, że ma Pani prawo do żądania od męża alimentów na swoją rzecz. Jeżeli jeden z byłych małżonków został uznany wyłącznie winnym rozkładu pożycia, wtedy drugi z nich może żądać alimentów nawet wtedy, kiedy po rozwodzie nie znalazł się w niedostatku.

Aby uzyskać alimenty od byłego męża musi Pani wnieść pozew do Sądu Rejonowego właściwego ze względu na Pani miejsce zamieszkania. W treści pozwu należy wskazać żądaną kwotę alimentów oraz podać ponoszone przez Panią w ciągu miesiąca wydatki, dołączając dowody (np. faktury, paragony). Nie musi Pani wskazywać źródła utrzymania męża – Sąd ustali je z urzędu.

Pozew o alimenty nie podlega opłacie, zatem nie będzie Pani musiała ponosić dodatkowych wydatków związanych z procesem.

Wiesław 12 październik, 2017 09:10

Nie wnikając w cały proces sądowy, który chyba jeszcze się nie zakończył, który wróci prawdopodobnie do Sądu Rejonowego,sprawa w skrócie wygląda następująco: Moja była żona po dwudziestu latach(1987 orzeczony rozwód z mojej winy za trzecim podejściem 1991,1993, bo inaczej nie chciała mi go udzielić), wystąpiła w 2016 r. do sądu o alimenty (2.000,-) na siebie, oboje jesteśmy w wieku emerytalnym ona jako nauczycielka już na emeryturze ja już w trakcie(rocznik 1951) oraz udzielenie zabezpieczenia na czas trwania procesu. Sąd Rejonowy w Szamotułach w pierwszym postanowieniu wniosek o zabezpieczenie oddalił, ale w drugim przyznał jej 500,- zł.miesięcznie. Po złożeniu przeze mnie zażalenia Sąd Okręgowy uchylił po 4 miesiącach to postanowienie nie pozostawiając "suchej nitki" na tym postanowieniu jak też na całym pozwie. Jednak Komornik w międzyczasie, popełniając wiele błędów formalnych , które wytknął mu Prezes Sądu do którego złożyłem skargę, "ściągnął" mi z konta należne kwoty wraz z odsetkami, pomimo tego że sam chciałem uregulować te należności.I tu jest moje pytanie: czy istnieje możliwość wystąpienia o zwrot tych nienależnie pobranych należności co stwierdził Sąd Okręgowy w Poznaniu w swoim postanowieniu Sygn. akt IICz562/17, IICz563/17, jeżeli tak to w jakiej formie, i czy w ogóle warto,(myślę o kosztach sądowych i możliwości odzyskania tej kwoty) w grę wchodzi kwota ok. 6,5 tyś. zł.Jeżeli będzie konieczna opłata za poradę to proszę o wiadomość. Z poważaniem Wiesław Bobiarski. Ps. Jeżeli chodzi o bardziej szczegółowe dane to chętnie podam. Nikt z prawników na razie nie udzielił mi stanowczej odpowiedzi. pozdrawiam

Odpowiedź:
Dla rozwiązania przedstawionego przez Pana problemu najbardziej istotna jest treść rozstrzygnięcia Sądu Okręgowego w Pana sprawie. Jeśli Sąd Okręgowy uchylił orzeczenie, na podstawie którego prowadzona była egzekucja i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu, a ten jeszcze powództwa żony nie oddalił, nie można uznać, że świadczenie Pana na rzecz Pana żony było nienależne. Dzieje się tak, ponieważ nie doszło jeszcze do prawomocnego zakończenia postępowania.

Dopiero wtedy, kiedy postępowanie przed Sądem Rejonowym zakończy się wyrokiem oddalającym powództwo, będzie można podjąć działania zmierzające do odzyskania niesłusznie wyegzekwowanej kwoty.

Imię 15 wrzesień, 2017 12:09

czy mając przyznane alimenty z winy byłego męża na sprawie rozwodowej czy gdyby mój nowy partner zamieszkał ze mną bez zawierania ślubu straciła bym przyznane alimenty od byłego męza.

Odpowiedź:
Co do zasady nie. O ile nie zawrze Pani nowego związku małżeńskiego, nie będzie podstawy do zniesienia alimentów zasądzonych na Pani rzecz. Co prawda, w teorii możliwy jest wyjątek od tej zasady, gdyby były mąż przedstawił niezbite dowody na to, że jest pani w nowym związku i mimo, że nie są Państwo małżeństwem, to prowadzą wspólne gospodarstwo domowe. Jednakże, Sądy najczęściej ściśle trzymają się literalnego brzmienia przepisu i uznają, ze przesłanką do zniesienia alimentów jest dopiero nowe małżeństwo uprawnionego.

Strona: 1 2 3 4 5 6

Dodaj komentarz/pytanie

Pozostaw puste
    ( nie będzie wyświetlany )

© Kancelaria Kubisa, Banasik, Wencka i Partnerzy. wykonanie: tworzenie stron Hyh.pl
Kancelaria Katowice. Porady prawne Katowice.